otyłość

...now browsing by tag

 
 

Pizza zniszczyła moje życie

Wrzesień 9th, 2014

Wojownicze Żółwie Ninja to jedna z ulubionych bajek mojego dzieciństwa. Pamiętam, że ich ulubionym przysmakiem była pizza, jednak jak to w bajkach bywa nie doczekaliśmy się widoku konsekwencji częstego spożywania tego smakowitego dania. Ostatnio znalazłem w serwisie reddit obrazek wart więcej niż tysiąc słów. Może gdyby Żółwie wymyślono teraz to wyglądałby własnie tak?

Pizza

Co łączy baseball i otyłość?

Marzec 23rd, 2014

Zapewne w Polsce mało kto interesuje się dyscypliną sportu jaką jest baseball. Spokojnie, nie będę Was zamęczał przepisami tego sportu. Chciałbym Wam tylko pokazać jak zmieniał się stadion jednej z najpopularniejszych drużyn w tym sporcie – New York Yankees.

18 kwietnia 1923 r. stadion został otwarty i jego pojemność wynosiła 56 886, więc już na podstawie tej informacji można sobie wyobrazić jak popularnym sportem w Stanach Zjednoczonych jest baseball.

Otwarcie stadionu Yankees

Kiedy zawodnik tej drużyny, zwany Baby Ruth, określany najlepszym zawodnikiem wszech czasów, zaliczał kolejne home-runy, baseball rozkwitał i stawał się co raz bardziej popularny. Zaszła więc potrzeba powiększenia stadionu i tak w roku 1927 maksymalna pojemność wynosiła 82 000. Interesujące jest to, że w tamtych latach kibicami byli głównie mężczyźni ubrani w kapelusze. Jeśli oni nie mieli stylu, to nie wiem kto go ma. A jak jest dzisiaj?

style vs natalia

W roku 1976 stadion został zmniejszony do 54 000 miejsc. Oczywiście jednym z powodów zmniejszenia pojemności stadionu były zmiany konstrukcyjne, np. zmieniono ustawienie filarów, które mogły zasłaniać widok. Ale istniał jeszcze jeden, bardzo ważny powód tych zmian: Amerykanie przestali mieścić się w na miejscach z lat 20. Stadion musiał zostać przebudowany tak, aby powiększyć wielkość miejsca, co oczywiście skutkowało zmniejszeniem ogólnej liczby miejsc. Myślę, że ten przykład idealnie pokazuje niekorzystną tendencję jeśli chodzi o rozwój nadwagi i otyłości.

Okiem dietetyka: Vitamin SHOT

Luty 19th, 2013

oshee-miniŻyjemy coraz szybciej, mamy coraz mniej czasu i szukamy produktów, które będą w stanie wzbogacić nasz organizm w cenne substancje, których przecież nie spożywamy w odpowiedniej ilości, bo nie mamy na to czasu. I wydawać by się mogło, że na rynku pojawił się wspaniały produkt o pojemności zaledwie 150 ml, który dostarczy nam niezbędnych witamin i składników mineralnych. Pijemy go sobie regularnie, przecież to dużo prostsze od jedzenia warzyw i owoców. I w efekcie częstego spożywania tego genialnego produktu nie tylko dostarczamy witamin i składników mineralnych, ale dodatkowo zyskujemy, uwaga uwaga – dodatkowe kilogramy! Panie i Panowie, przedstawiam produkt Vitamin SHOT firmy OSHEE.

Do napisania tego artykułu zainspirował mnie AdBuster, który w filmiku Jedzenie à la jedzenie wykrył nieprawidłowości związane z etykietowaniem tego produktu. Polecam obejrzeć. Ale do rzeczy. Czym jest Vitamin SHOT od OSHEE? Jest to 150 ml napój mający dostarczyć nam witamin i składników (istnieją różne wersje produktu), ale jednocześnie, o czym za głośno się nie mówi, produkt dostarcza nam ogromne ilości cukru prostego. Przyjrzyjmy się etykiecie (info ze strony producenta).

oshee
1 puszka tego wspaniałego napoju dostarcza nam:

9 mg witaminy E
1,5 mg beta-karotenu
40 mg sodu
oraz 11,9 g cukru prostego. 

Ile to jest prawie 12 g cukru? Jedna łyżka stołowa. Tak, dokładnie. Jedna łyżka stołowa znajduje się zaledwie 150 ml napoju. Trochę dużo. Jeśli ktoś nie wie to spożywanie nadmiernej (nikt mi nie wciśnie, że spożywanie tego produktu jest niezbędne) ilości cukru prowadzi do otyłości i konsekwencji z tym związanych. Tak więc dochodzimy do pewnego paradoksu – chcąc dbać o zdrowie może przyczynić się do jego pogorszenia.

Nie sądzę, żeby znalazł się w Polsce dietetyk, który polecałby ten produkt.  Jest fajna etykieta, jest marketing, się sprzedaje – no to pewnie jest zdrowe! Pieniądze są, a konsekwencjami niech się martwi nieświadomy konsument. Na stronie czytamy:

Nasze wartości:

Nasze innowacje produktowe tworzymy wyłącznie w oparciu o naszą intuicję – nie badamy (w rozumieniu badań konsumenckich) naszych unikalnych rozwiązań. Jeżeli mamy co do nich wątpliwości to ich nie wdrażamy (nie można badać czegoś czego ludzie jeszcze nie znają – najpierw trzeba im to dać).

Jaka jest recepta? 

CarrotRootsTo proste – naturalne produkty. Niektórym znane jest jeszcze warzywo – marchewka , która w 100 g (1 większa marchewka) zawiera aż 6,6 mg beta-karotenu naturalnego oraz 0,5 mg witaminy E. Chyba nie muszę pisać, że składniki z naturalnych produktów są lepiej przyswajalne. Pozostałe zapotrzebowanie na witaminę E można zaspokoić jedząc sałatką warzywną z łyżką oleju słonecznikowego. Proste?

  

Czytajcie etykiety produktów, które kupujecie! Wybierajcie rozsądnie!

Kampania społeczna „Jakie matki, takie dziatki”

Wrzesień 21st, 2012

Fundacja Banku Ochrony Środowiska opracowała kampanie społeczną na temat otyłości, w której szczególną uwagę zwraca na przekazywanie negatywnych nawyków żywieniowych przez rodziców. Jej autorzy bardzo słusznie zauważają, że tylko radykalna zmiana stylu życia, w tym nawyków żywieniowych, może przyczynić się do poprawy stanu zdrowia. Niektórzy uważają, że ze względu na przyjętą formę, jest to kampania kontrowersyjna.   Czytaj więcej »

O Weronice Grycan słów kilka

Sierpień 17th, 2012

Tego tutaj jeszcze nie było. Pora na plotkarski wpis. Osoby publiczne decydując się na życie w blasku gwiazd muszą być również świadome tego, że mogą bardzo łatwo stać się obiektem krytyki. Dzisiaj oberwie się Weronice Grycan, która stwierdziła, że jest gruba i nie może nic z tym zrobić. Czytaj więcej »

Jak patrzeć na otyłość?

Sierpień 13th, 2012

W zeszłym tygodniu w portalu wyborcza.pl ukazał się bardzo ciekawy artykuł o wymownym tytule „Wielkie Żarcie hamburgerów” autorstwa Mariusza Zawadzkiego prezentujący ciekawy pogląd na problem otyłości. Czytaj więcej »

WHR

Listopad 26th, 2011

WHR (Waist-Hip Ratio) jest wskaźnikiem służącym do oceny rodzaju otyłości oraz rozmieszczenia tłuszczu podskórnego. Podobnie jak BMI bardzo łatwo go obliczyć, a uzyskane wyniki dobrze korelują z zaburzeniami sprzyjającymi rozwojowi niektórych chorób. Przeczytaj artykuł i dowiedz się jak obliczyć WHR. Czytaj więcej »