Postanowienia noworoczne a rzeczywistość

Styczeń 2nd, 2013

Nowy RokNowy Rok to czas nowych wyzwań, nowych możliwości oraz postanowień. Jednym z najczęstszych postanowień noworocznych jest zrzucenie kilogramów. Zapominamy o tym, że takie samo postanowienie mieliśmy rok, dwa, trzy lata temu i nie udało się nam się go zrealizować, ale ten rok ma być inny. Brutalna rzeczywistość: nie będzie!

Moim zdaniem jest to najgorszy czas na zaciąganie postanowień, ponieważ znajdujemy się w euforycznym nastroju, który sprawia, że czujemy się wszechmocni i zakładamy, że wszystko nam się uda. Dlatego też nasze postanowienia są tak wygórowane, że ciężko im sprostać. Kilka dni po rozpoczęciu roku rzeczywistość ostro koryguje nasze nastawienie. Bam. Wracamy do punktu wyjścia.

Również jest to okres, w którym często mamy nowe postanowienia, bo mamy złudne wrażenie, że od nowego roku wszystko zaczyna się od nowa. W rzeczywistości nie ma żadnego znaczenia czy zaczniemy odchudzanie pierwszego, piątego czy 18 dnia któregoś miesiąca.

Jeśli postanowimy, że wdrożymy postanowienie w życie, za tydzień lub za miesiąc, to jest wysoce prawdopodobne, że nic z tego nie będzie. Albo decydujemy, że coś zmieniamy od tego konkretnego momentu, a potem zero tolerancji, albo dajmy sobie spokój.

Marcin Wolski, publicysta, satytyk (W Sieci, Nr 4/2012)

Najlepszy czas na działanie jest teraz! Motywację musimy znaleźć w sobie, a nie w Nowym Roku!

Ja życzę wszystkim w Nowym Roku mądrego planowania, skutecznego realizowania planów (nie postanowień) i wspomnianej motywacji!

Podziel się na:
  • Facebook
  • Blip
  • Twitter
 

Skomentuj